Nie daj się naciągnąć

Naciągacze są wśród nas.

Powyższe zdanie to oczywiście truizm, jednak nie umniejsza to jego prawdziwości. Każda osoba może okazać się oszustem, złodziejem, lub zwyczajnie osobą, której nie można ufać. W sieci, gdzie dominującą rolę odgrywa szeroka anonimowość jeszcze łatwiej nabrać się na czcze obietnice i gwarancje nie poparte niczym oprócz złotych liter na srebrnym tle. Mówiąc krótko: nie jest powodem do wstydu nie znać się na jakiejś dziedzinie życia i szukać pomocy. Niestety wiele osób wykorzystuje naiwnych, by pod przykrywką profesjonalnej pomocy wyciągać pieniądze nie robiąc nic w zamian. Internet jest pod tym względem miejscem szczególnie niebezpiecznym. Przed skorzystaniem z oferty kogoś kto proponuje określoną usługę warto sprawdzić choć podstawowe informacje na temat naszego przyszłego kooperanta. Warto pamiętać, że osoby, które twierdzą, że znają się na reklamie internetowej (oraz kwestiach pokrewnych) zaznaczają swoją obecność w sieci w taki, czy inny sposób: posiadają własną stronę www, bloga, lub chociaż profil na portalu społecznościowym. Są to rzeczy dla nich istotne, podbudowujące ich wiarygodność, a także pokazujące światu, że faktycznie znają się na rzeczy. Dlatego też nie dajmy się naciągnąć osobom, o których nic nie wiemy. Jeśli ktoś nie istnieje w sieci, to spokojnie można założyć, że ma coś do ukrycia.